Ja

Relaksujące SPA … w Twojej łazience

Kleopatra podobno swą niezwykłą urodę zawdzięczała kąpielom w mleku oślic. Rzymianie już 2500 lat temu odkryli dobroczynne dla ciała i ducha właściwości kąpieli wodnych i często korzystali z zakładanych w tym celu łaźni. Dziś, ideę „zdrowie dzięki wodzie” – z łacińskiego - sanus per aquam (w skrócie SPA), możesz urzeczywistnić nie tylko w ekskluzywnym kurorcie czy uzdrowisku, ale także we własnej łazience.

Aby w pełni cieszyć się relaksującą atmosferą domowego SPA zarezerwuj czas tylko dla siebie. Wystarczy jeden wieczór, by odzyskać wewnętrzną harmonię. Męża z dziećmi wyślij na spacer, zakupy czy do kina i oddaj się błogiemu odpoczynkowi.

Przygotuj wcześniej ulubione olejki zapachowe, np. lawendowy o działaniu odprężającym i uspokajającym, zioła –  rozmaryn, kwiaty rumianku czy lawendy; bogate w mikroelementy sole do kąpieli lub gotowe, naturalne kosmetyki zawierające algi. Syntetyczną gąbkę zastąp prawdziwą. Zaopatrz się w rękawicę do masażu. Przyda Ci się także płyta z relaksująca muzyką i książka, na której przeczytanie od zawsze brakuje Ci czasu.

Zanim zanurzysz się w aromatycznej kąpieli, weź szybki prysznic. Umyj ciało. Wykonaj piling, który złuszczy martwy naskórek i przygotuje skórę do przyjęcia odżywczych składników. Domowy piling łatwo przygotujesz zmieszawszy grubą sól z oliwą (w proporcji 1:1) lub grubo zmielonymi ziarnami kawy. Kolistymi ruchami masuj ciało zaczynając od stóp i kierując się ku górze. Pobudzisz w ten sposób krążenie krwi.

Tak przygotowana możesz wskoczyć do wanny, wypełnionej dobrze ciepłą, ale nie gorącą wodą, na 15-20 minut. To, jakie składniki do niej dodasz, zależy tylko od Ciebie. Napar z rumianku i mleka zmiękczy i nawilży skórę. Rozmaryn pobudzi do działania, a lawenda łagodnie odpręży. Krople olejku różanego i płatki róż wsypane do wody sprawią, że poczujesz się jak prawdziwa bogini. Na twarz nałóż maseczkę nawilżającą. Zadbaj o łagodną muzykę i nastrojowe oświetlenie w łazience.

Po kąpieli opłucz ciało i wmasuj aromatyczny balsam lub oliwkę. Pamiętaj, by zrobić to szybko, bo rozgrzana skóra najszybciej traci wilgoć i staje się sucha. Otulona kąpielowym ręcznikiem, w domowym zaciszu ciesz się chwilami tylko dla siebie. I pamiętaj, wieczory takie jak ten, mogą stać się stałym elementem każdego tygodnia, wystarczy, że o nie zawalczysz.

 

Czy wiesz, że…

Spa to nazwa uzdrowiska w Belgi, słynącego od XIV wieku z leczniczych, gorących źródeł. Współcześnie, nazwą SPA określa się zarówno leczenie wodą, jak i miejsca w których się ono odbywa. Filozofię SPA opisuje się również jako dążenie do harmonii i równowagi ciała i duszy.

 Artykuł pochodzi z magazynu Delektynka

komentarzy /0/
Skomentuj