Jak zostać księciem dla własnej teściowej?
Małżeństwo to transakcja wiązana. Taki pakiet promocyjny, w którym wraz z wymarzonym porsche, czytaj "przyszłą żoną", dostajemy małego fiata, czytaj "teściową". No cóż, drodzy panowie, powiedziało się A, trzeba znieść i B. Tylko jak sprawić, aby teściowa zakochała się w nas równie mocno jak małżonka?
Zasada nr 1. Kochamy tę samą osobęFormuła prosta jak twierdzenie Pitagorasa. W interesie obu stron leży szczęście tej samej osoby. Jeśli córeczka będzie szczęśliwa, jej mama także. Nigdy nie zapomnij - jeśli dla córki niesiesz bukiet róż, dla mamy miej co najmniej wiązankę tulipanów. Odsuwasz krzesło ukochanej, niech i teściowa ma łatwiejszą drogę od stołu. Jeżeli jeszcze jako pierwszy,
po wystawnym obiedzie, ruszysz do zmywaka, mamusia pomyśli, że córcia znalazła skarb, a nie mężczyznę.
Zasada nr 2. Dobry komplement, nigdy nie jest złyPerlisty śmiech, drobne rączęta i anielskie spojrzenie Twojej ukochanej nie są darem niebios lecz spadkiem po mamusi! Pamiętaj, obsypując komplementami przyszłą żonę w obecności teściowej, od niechcenia podkreślaj pochodzenie atutów jej urody i charakteru. Roztopisz mamusię słowami, jak twarde masło!
Zasada nr 3. Bądź w pogotowiuGdy słój korniszonów nie chce się odkręcić lub z kranu cieknie woda, bądź zawsze w pogotowiu! Niech teściowa myśli, że jest z Ciebie Złoty Chłopak o szczerym sercu
i talentach Adama Słodowego. Jeśli jest potrzeba przykręcenia śrubki, otwarcia powideł, zrób to natychmiast! Czujny i gotowy do pomocy zyskasz nie jeden, a dwa plusy w oczach teściowej.
Zasada 4. Doceniaj robótki ręczne
Golf Cię gryzie, sweterek w serek optycznie skraca szyję i w ogóle masz alergię na owczą wełnę, a teściowa jest fanką robótek ręcznych i co rok na urodziny dostajesz nowy pulower? Ciesz się z każdego prezentu, jakbyś dostał gwiazdkę z nieba!
W końcu kiedyś przyjdzie zima stulecia, a wtedy sweterek się przyda.
Zasada nr 5. Palce lizaćJak mamusia ugotuje, każdemu smakuje! Od tej reguły nie ma wyjątków. Kochasz? To jedz. Ciasto ma zakalec? Ależ skąd - puszystością przypomina obłoczek! Makaron się skleił? Nie żartuj - ugotowany al dente, jak trzeba. Kuchnia mamusi to jej królestwo, w którym powstają cuda kulinarne. Chcesz być księciem z bajki, bądź częstym bywalcem i pochlebcą w jej królestwie.
Ulubieńcem teściowej zostaniesz na pewno, nawet jeśli nie wszystkie zasady uda Ci się wcielić w życie. Najważniejsze, by Twoja żona - córka Twojej teściowej czuła się szczęśliwa, bo czegóż innego mogłaby pragnąć matka, dla własnego dziecka?
Małgorzata, teściowa Bartka o swoim zięciu: To dobry chłopak, chociaż, jak każdy ma też swoje wady. Widzę jednak, że dla mojej Ani jest gotów zdobyć gwiazdkę z nieba, a ona jest z nim bardzo szczęśliwa. Czego więcej mogę sobie życzyć?
Bartek o swojej teściowej: Początki były trudne, ale dzisiaj nie mógłbym życzyć sobie lepszej "drugiej mamy". Czasem mamy odmienne zdania w sprawach małżeńskiego pożycia, ale wtedy zawsze sytuację ratuje Ania, stając po mojej stronie.
Bieżący numer
.jpg)
Delektynka nr 1(5)/2008
Drodzy Czytelnicy,
Wiosną rozpiera nas energia, budzimy się do życia i jesteśmy gotowi góry przenosić. Marzymy
o zmianach w codziennym życiu
i w relacjach z najbliższymi. Jak zadbać o siebie, by emanować pewnością siebie i pięknem?
W najnowszej "Delektynce" podpowiadamy sposoby na relaks
w domowym SPA, które każda z nas może urządzić we własnej łazience. Dla Panów, którzy jak wiemy, także sięgają po nasz magazyn, mamy garść porad z przymrużeniem oka, jak zostać pupilkiem teściowej. Maluchom polecam zabawy
z Fisielem.
Poza tym to, co cieszy się Waszym nieustannym zainteresowaniem - nowe przepisy na wyjątkowe dania
i desery.
Zapraszam do lektury
Justyna Poturalska
Redaktor naczelna
Wiosną rozpiera nas energia, budzimy się do życia i jesteśmy gotowi góry przenosić. Marzymy
o zmianach w codziennym życiu
i w relacjach z najbliższymi. Jak zadbać o siebie, by emanować pewnością siebie i pięknem?
W najnowszej "Delektynce" podpowiadamy sposoby na relaks
w domowym SPA, które każda z nas może urządzić we własnej łazience. Dla Panów, którzy jak wiemy, także sięgają po nasz magazyn, mamy garść porad z przymrużeniem oka, jak zostać pupilkiem teściowej. Maluchom polecam zabawy
z Fisielem.
Poza tym to, co cieszy się Waszym nieustannym zainteresowaniem - nowe przepisy na wyjątkowe dania
i desery.
Zapraszam do lektury
Justyna Poturalska
Redaktor naczelna









































































